Podstawowe zasady dawkowania, przyjmowania i przechowywania leków potencjonowanych i naturalnych

 

 

 

            W orbicie stosowanych przeze mnie środków leczniczych znajdują się leki homeopatyczne, ale też leki wytwarzane w sposób jedynie zbliżony do homeopatycznego, przy zastosowaniu procesów potencjonowania, lecz wywodzące się z kierunków medycyny naturalnej innych niż homeopatia. Nie każdy lek dostępny w aptece, opatrzony oznaczeniem potencji, tzn. np. D30, CH30 lub C30 – jest lekiem homeopatycznym. Pojęcie leku potencjonowanego jest szersze, pozwala w pewien sposób dotrzeć do zasady zastosowanej przy jego wytworzeniu, polegającej na wielokrotnym rozcieńczaniu w określonej proporcji ( 1;10 lub 1;100), unikając jednocześnie zarzutu nieuprawnionego użycia określenia homeopatyczny w stosunku do środka leczniczego, czy sposobu terapii, który został sporządzony w oparciu o odmienne założenia. Z tego powodu, w tekście czytelnik nie zawsze napotka sformułowania dotyczące wyłącznie substancji homeopatycznych.

 

            Trudno powiedzieć ile prawidłowo zaplanowanych kuracji nie powiodło się z powodu nieprawidłowego przechowywania i przyjmowania lekarstw.

 

 

         I         Przechowywanie leków

 

 

Leki homeopatyczne, homotoksykologiczne, biologiczne i antropozoficzne są w procesie potencjonowania bardzo rozcieńczone, a ich oddziaływanie często ma więcej wspólnego z oddziaływaniem energetycznym niż substancjonalnym. Tę informację można dość łatwo zaburzyć, a nawet zniszczyć.

 

 

 

 

II        Dawkowanie leków

 

Co rozumiemy pod pojęciem dawki leku?

 

      Pokreślenia wymaga fakt, że w terapiach opartych na lekach potencjonowanych dawka terapeutyczna nie jest tak zależna od masy ciała chorego, jak to ma miejsce w przypadku leków klasycznych.

 

      Podstawowa reguła dawkowania zaleca, aby dawka leku składała się z 5 granulek.

Dzieci w pierwszym roku życia otrzymują 1 granulkę, w drugim roku – 2, w trzecim – 3, w czwartym – 4, a w piątym – 5 granulek leku. W kolejnych latach nie zwiększamy liczby granulek na dawkę i pozostaje ona taka sama do ukończenia stu lat życia, lub dłużej. Łatwo można zauważyć, że dziecko pięcioletnie ma masę ciała znacznie mniejszą niż człowiek dorosły. A jednak taka zasada sprawdza się w praktyce. Na działanie leku homeopatycznego ma wpływ raczej częstotliwość przyjmowania, a nie liczba zaordynowanych jednorazowo granulek. W sytuacji przypadkowego spożycia nawet całej fiolki granulek homeopatycznych w rozcieńczeniu D6, CH5 lub wyższym, nie istnieje ryzyko przedawkowania i zatrucia.

 

      Jest to związane z tym, że lek wprowadza do organizmu raczej informację, niż substancję. Jest wielu homeopatów, którzy uważają, że do leczenia wystarczy 1 granulka prawidłowo dobranego leku.

 

      W czasie kiedy piszę te wskazówki na rynku polskim są dostępne w aptekach 3 wielkości granulek, co nieco modyfikuje nasze podejście do jednorazowej dawki farmaceutyku.

 

      Firmy Boiron i Dolisos  konfekcjonują granulki nieco większe i łatwiejsze do odliczenia, ze względu na formę opakowania. W przypadku leków tej firmy za wystarczającą należy uznać dawkę: 1 granulka w pierwszym roku życia, 2 granulki od dwu do pięciu lat, a następnie 3 granulki do wspomnianych wcześniej stu lat życia.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

      W przypadku firmy DHU, granulki w opakowaniu są nieco mniejsze, więc znajduje zastosowanie podstawowa, opisana zasada „5 granulek” na dawkę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli jednak zechcemy zaopatrzyć się w aptece „Pod Wagą” z Sycowa, wykonującej na zamówienie homeopatyczne leki na receptę, otrzymamy tak drobne granulki, przy których precyzyjne odliczenie 5 będzie bardzo kłopotliwe. Możemy sobie wówczas pozwolić na pewną nonszalancję w ich liczeniu i przyjmować na dawkę od 5 do 10 granulek.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

            Podobną zasadę zastosujemy do leków firmy WALA.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

            W zbliżony sposób podchodzimy do dawkowania leków w postaci kropli doustnych. Zaczynamy od jednej kropli w pierwszym roku życia, zwiększając o jedną kroplę na rok aż do 10 roku życia. Potem utrzymujemy dawkę na stałym poziomie.

            Zróżnicowanie zalecanej liczby kropli na dawkę, w zależności od firmy, farmaceutycznej, jest duże. Należy zatem każdorazowo przeczytać zalecenia producenta. Krople zwykle zawierają alkohol, więc u małych dzieci ograniczamy się do zasady – tyle kropli ile lat życia. W przypadku dorosłych stosujemy dawkę zaproponowaną przez producenta, np. 20 kropli.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

            Możemy niekiedy spotkać pojedyncze leki homeopatyczne w postaci tabletek. Dawka do jednorazowego przyjęcia jest równoważna 1 tabletce. Dzieciom możemy zaordynować połowę tabletki, a niemowlętom ćwiartkę.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

            Nieco odmienną sytuację napotykamy w przypadku potencjonowanych leków złożonych. Firma farmaceutyczna proponuje często ssanie dwóch tabletek naraz. Mając wszakże na uwadze brak zależności działania leku potencjonowanego od jego dawki, należy raczej kierować się oszczędnością, a zatem za wystarczające można uznać przyjęcie jednej tabletki, w szczególności gdy dawki powtarzamy często,
w przypadku chorób o ostrym przebiegu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

            Kończąc przegląd postaci leków, z którymi mogą się państwo zetknąć w aptekach wymienię leki w postaci rozcierek, czyli po prostu proszku. Dawką leku jest wówczas porcja, która mieści się na czubku noża.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

            Sposób przyjmowania lekarstw zostanie opisany w kolejnym rozdziale, ale w tym miejscu chcę podkreślić, że należy unikać ponownego umieszczanie w opakowaniu, przy pomocy palców rąk, granulek, które już się z niego wysypały. Możemy w ten sposób „zaszkodzić” lekarstwu. Mając na uwadze dużą tolerancję w stosunku do liczby przyjmowanych granulek, 5, 6, czy też 7, przyjętych jednorazowo kuleczek– zadziała podobnie.

 

            Zalecenia opisane powyżej, dopuszczające przyjmowanie leku przy uwzględnieniu pewnej dowolności co do jednorazowej dawki, nie znajdują zastosowania w przypadku leków, które rozcieńczane nie były w ogóle, lub potencja jest stosunkowo niska, co oznacza, że terapeutycznie działa substancja lecznicza. Przykładem jest Hepatodoron firmy WELEDA, Bolus alba comp firmy  WALA lub Rexorubia z firmy Lehning. W przypadku tego typu leków, które właściwie nigdy nie mają postaci typowych, homeopatycznych granulek, należy zwrócić uwagę na to, aby jednorazowo przyjmować dawkę leku zapisaną przez lekarza.

            Dotyczy to szczególnie leków silnie działających, których w tym przypadku nie dotyczy zasada i obiegowe przekonanie, że „leków homeopatycznych nie można przedawkować”. W większości wypadków istotnie tak jest, lecz nie dotyczy to wszystkich lekarstw, które są zaliczane do leków homeopatycznych.

            Możemy się jedynie pocieszać tym, że dzieci, które zwykle uwielbiają słodkie granulki, nie sięgają po te silnie działające preparaty, ponieważ nie są one atrakcyjne w smaku.

 

Jak często powtórzyć dawkę leku?

 

            Ustalenie odpowiedniej częstotliwości, w jakiej należy powtarzać lek jest zadaniem stojącym tak przed lekarzem, jak i przed pacjentem. W terapii lekami potencjonowanymi częstotliwość może zadecydować o sukcesie leczenia. Jest to więc zadanie trudne, dużo trudniejsze od ustalenia ile leku jednorazowo należy przyjąć.

            Podstawowa zasada, którą należy się kierować jest następująca:

 

Kolejną dawkę leku podajemy wówczas, gdy poprzednia zakończy swoje działanie

 

            No tak, ale jak ocenić, kiedy poprzednia dawka leku już nie działa?

 

            Kierujemy się w tym przypadku samopoczuciem i objawami zgłaszanymi przez chorego.

 

            W przypadku poważnych chorób przewlekłych służy temu kontrolna wizyta u lekarza. To właśnie lekarz zadając kolejne pytania ustala moment powtórzenia dawki. Pamiętajmy jednak, że czyni to w oparciu o odpowiedzi chorego.

            Odpowiedzialność za podjętą decyzję spoczywa, jak wspomniałam, na obu „osobach dramatu”. Jeżeli odpowiedzi chorego są dalekie od rzeczywistości to……………… szansa na prawidłową decyzję rozwiewa się ………..w sinej mgle.

            Ale problem porozumienia lekarza i pacjenta pozostawmy im samym.

           

            W sytuacji ostrej choroby, takiej jak zapalenie gardła, ostry nieżyt nosa czy grypa, zadanie określenie momentu przyjęcia leku w większym stopniu spoczywa na chorym.

            Lekarz ordynując lek w chorobie ostrej zwykle proponuje pewien schemat dawkowania oparty na doświadczeniu, wynikającym z leczenia podobnych zachorowań u innych chorych. Znając swojego pacjenta, może oczywiście wziąć pod uwagę, że reaguje on na leki potencjonowane bardzo szybko, bądź niezwykle wolno i wymaga znacznie częstszego przyjmowania leku.

            Często proponuję w początkowym okresie choroby przyjmowanie leku co 1-2 godziny, a momentem zwrotnym, gdy należy zredukować częstotliwość dawek jest spadek gorączki. Po kolejnych 2-3 dniach podawania leku 3 razy dziennie, kolejny raz zmniejszamy częstotliwość do 2 razy dziennie, do uzyskania całkowitego wyzdrowienia.

            Chory powraca do domu i może, a nawet powinien, nieco zmodyfikować ten schemat kierując się własnym samopoczuciem. Jeżeli po przyjęciu leku dolegliwości zmniejszają się, np. ustępuje gorączka lub dokuczliwe bóle kości i stawów, następną dawkę leku przyjmujemy dopiero wówczas, kiedy dolegliwości powracają. Tu jest ogromne pole dla samoobserwacji i współpracy chorego z lekarzem i ze sobą samym, w procesie leczenia.

 

            Nie będą wyjaśniane w tym opracowaniu zasady dobierania potencji leku. Przekracza to zakres artykułu, który ma na celu sformułowanie zasad posługiwania się lekiem, a nie zasad jego dobierania.

 

 

III      Zasady przyjmowania leków

 

 

            Styl życia

 

Publikacje skierowane do osób leczących się homeopatycznie, zawierają wiele niezwykle restrykcyjnych ograniczeń co do stylu życia, wymaganych jakoby przy tego rodzaju leczeniu.

            Możemy się spotkać z zaleceniem nie używania m.in. kawy, alkoholu, herbaty, ziół, słodyczy, a w szczególności czekolady, mięsa, głównie wieprzowego, nadmiaru soli i wielu innych artykułów spożywczych.

            Do tego dodajmy zakaz używania leków tradycyjnych, olejków eterycznych, kosmetyków i perfum, zakaz wąchania kwiatów, zakaz doświadczania stresu itd.

            W efekcie możemy uzyskać jedynie jeden efekt – rezygnację z leczenia homeopatycznego w obliczu wymagań, którym chory nie jest w stanie sprostać.

 

            W istocie wymienione powyżej artykuły spożywcze i substancje działają antydotująco, czyli przeciwstawnie do leków potencjonowanych. Za czasów twórcy homeopatii – Samuela Hanemana lek w potencji C30 mógł być przyjmowany 1 raz w miesiącu. Obecnie nie zdarza mi się ordynować potencji C30 rzadziej niż raz na tydzień. Konsekwencją zanieczyszczenia środowiska jest konieczność częstszego powtarzania dawek leku. Ostatnie lata spowodowały pewnego rodzaju obniżenie skuteczności leków potencjonowanych. Jest to związane z wspomnianym już zanieczyszczeniem środowiska, ale przede wszystkim spożywaniem pożywienia zawierającego duże ilości środków konserwujących lub „poprawiających” smak i zapach, a także zwiększenia liczby przyjmowanych jednocześnie z lekami homeopatycznymi - leków tradycyjnych, ale również naturalnych i ziołowych, agresywnie reklamowanych w prasie, radio i telewizji. Zjawiskiem powszechnym jest informowanie lekarza o rozpoczętych w trakcie kuracji homeopatycznej, kuracjach przy użyciu wielu leków uznawanych za „naturalne”. Decyzję o sposobie leczenia podejmuje chory.

            Tym razem nie będziemy jednak zajmować się pożądanymi zmianami stylu życia, które miałyby pozytywny wpływ na całokształt procesu leczenia. Tego rodzaju rozważania mogą być kontynuowane przy innej okazji.

 

            Należy sobie uświadomić, jakie substancje zdecydowanie utrudniają działanie leków.

 

            Mięta  jest tradycyjnie uważana za zabronioną w trakcie leczenia. W istocie należy unikać systematycznego picia herbaty miętowej parę razy dziennie,
w trakcie kuracji. Jednak wypicie jednej filiżanki jeden raz na parę dni – nie zniweczy efektów leczenia. Podobna zasada dotyczy też innych herbat i aromatycznych naparów, takich jak herbata imbirowa, szałwia, dziurawiec i inne. Zdecydowanie należy natomiast unikać picia płynów zawierających sztuczne substancje aromatyzujące.

            Wątpliwości budzi celowość leczenia preparatami homeopatycznymi i ziołowymi równocześnie. Nie można tu jednak generalnie zanegować zasadności takiego działania. Każdy przypadek winien być rozpatrzony indywidualnie.

 

            Kawa i herbata – jest dopuszczalna, tak jak w przypadku ziół i mięty unikamy herbat sztucznie aromatyzowanych, a także kaw i herbat rozpuszczalnych.

 

            Czosnek - obowiązuje zasada podobna, jak w przypadku mięty. Możemy użyć go jako przyprawy raz na parę dni. Nie należy łączyć leczenia preparatami potencjonowanymi z systematycznym zażywaniem wyciągu z czosnku.

 

            Olejki eteryczne - zawarte np. w różnego rodzaju balsamach rozgrzewających i przeciwbólowych. Powinny być używane w ograniczonym zakresie, po konsultacji z lekarzem prowadzącym.

 

            Lekarstwa konwencjonalne - przyjmowanie wielu preparatów leczniczych osłabia działanie leków homeopatycznych. O ile jednak ich zażywanie jest konieczne, nie pozostaje nam nic innego niż pogodzić się z taką sytuacją. Powolne i stopniowe zmniejszanie dawek leków konwencjonalnych może się odbywać wyłącznie pod kontrolą lekarza, w przypadku poprawy stanu zdrowia chorego.

 

 

Jak przyjąć lek lub podać go choremu

 

-           Granulki i tabletki powinny być przetrzymywane pod językiem, do całkowitego rozpuszczenia,

-           krople przyjmujemy zawsze po uprzednim rozcieńczeniu w niewielkiej ilości wody, wskazane jest przetrzymanie leku parę sekund w jamie ustnej przed połknięciem,

-           proszek możemy połknąć bez popijania,

-           noworodkom i niemowlętom rozpuszczamy lek w wodzie, w kieliszku; przy rozpuszczaniu i podawaniu lepiej używać łyżeczek plastikowych,

-           dzieciom po ukończeniu pierwszego roku życia możemy granulki włożyć do buzi bez rozpuszczenia, proszek lepiej wymieszać z małą ilością wody, aby uniknąć zakrztuszenia,

-           gdy potrzebujemy leku w chorobie ostrej, do podawania co godzinę, a w opakowaniu zostało tylko parę granulek, można je rozpuścić w wodzie (ilość zależna od pragnienia pacjenta) i podawać do picia w razie potrzeby,

-           w sytuacji, gdy lekarz zaleci przyjęcie leku w wysokiej potencji, szczególnie w przypadku choroby ostrej, możemy również rozpuścić dawkę leku w czystej wodzie, w małej butelce typu PET, wstrząsnąć i przyjmować parę razy w ciągu doby, szczególnie przy pogorszeniu samopoczucia.

-           wyjątkowo możemy zetknąć się z lekiem w postaci tabletek, których nie należy ssać ani rozgryzać – np. Kephalodoron, lub przeciwnie, należy rozgryźć przed połknięciem, jak w przypadku Hepatodoronu.

 

            Dzieci mają często skłonność do połknięcia leku, lub nie potrafiąc utrzymać leku pod językiem chcą ssać go jak cukierka. Nie stanowi to zwykle przeszkody w leczeniu, o ile zastosujemy zasadę zachowania odstępu od spożywanego posiłku, wypijanych płynów i mycia zębów.

 

Zasada odstępu

 

            Zasada zachowania odstępu od spożywanego posiłku, wypijanych płynów i mycia zębów dotyczy wszystkich leczących się chorych.

            Leki należy przyjmować pomiędzy posiłkami, nie później niż na pół godziny przed posiłkiem oraz nie wcześniej niż godzinę po posiłku. Odstęp dotyczy również wypijania jakichkolwiek płynów poza wodą oraz czyszczenia zębów pastami z mentolem i innymi dodatkami aromatycznymi.

            Jeżeli z jakiś powodów chcemy skrócić ten odstęp, należy przed przyjęciem leku przepłukać jamę ustną czystą wodą.

            W przypadku chorób ostrych, gdy podajemy lek co 1-2 godziny, a nawet częściej, nie stosujemy zasady zachowania odstępu tak rygorystycznie. Postępowanie polegające na wrzuceniu niemowlęciu granulek do papki owocowej lub zupy jarzynowej jest bezcelowe.

 

Razem czy osobno

 

            Powodem licznych polemik jest możliwość przyjęcia więcej niż jednego leku równocześnie. Często zalecane jest zachowanie odstępu 15 minut pomiędzy poszczególnymi lekami.

            Jest to postępowanie celowe i pożądane, jednak często trudne do pogodzenia z natłokiem zadań codziennych. W przypadku noworodków, niemowląt i maluchów mamy jeszcze dodatkowy problem wynikający z częstotliwości, w jakiej chcą coś wypić lub przekąsić.

 

            Nie można łączyć ze sobą na własną rękę i podawać w jednym czasie leków o drastycznie różnych potencjach, lub wyciągów ziołowych z potencjonowanymi.

Przykładem złego skojarzenia może być łączenie leku Hepatodoron z granulkami homeopatycznymi, lub dosypanie leku Silicea D30 do granulatu Rexorubia.

 

            Należy również oddzielić parominutową przerwą krople rozpuszczone w wodzie od preparatów w granulkach.

 

            Połączenie dwu leków złożonych i przyjęcie ich razem, zwykle nie jest celowe.

 

Nie dotykać rękoma

 

            Ostatnia podstawowa zasada dotyczy unikania dotykania rękoma potencjonowanych granulek. Należy je nasypać do zakrętki od opakowania leku, a potem wsypać do jamy ustnej. W przypadku wsypania do zakrętki nieco większej liczby granulek, niż to wynika z zalecenia lekarza, nie wkładamy ich palcami do opakowania.